Nie mogę się doczekać,jutro o 8:00 wyjezdzam do Dortmundu, w końcu zobaczę Maje i jej Chłopaka. Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy,czyli 5 podkoszulków, 3 pary Rurek,dres,2 bluzy,bieliznę,pizame i inne rzeczy. Do podręcznego Plecaka schowałam mp3,ładowarke do telefonu,słuchawki,wode mineralną i portfel. Była już 23 więc położyłam się spać.
***
Budzik obudził mnie o 6:30 Szybko ubrałam Czerwone rurki,Bokserke i koszule.Pózniej umyłam się i zjadłam śniadanie. Tata odwiózł mnie na lotnisko. Tam,o 7:55 wsiadłam do samolotu,poczekalismy az będzie 8:00 i polecieliśmy. Lot odbył się spokojnie,nawet nie zauwazylam kiedy usnęłam. po 2 godzinach Stewardessa poinformowała nas abyśmy zapieli pasy bo zaraz lądujemy. Zrobilismy co kazała i faktycznie Samolot zaczął kołować. Gdy wylądowaliśmy wyszłam z Samolotu,odebrałam swój bagaż i czekałam na Maje,Po chwili przyszła i poszliśmy do samochodu Mario Gotze'go
- Wiki,poznaj mojego chłopaka Mario Gotze'go mario to moja przyjaciółka Wiktoria - rzekla Maja
- Cześć - powiedziałam i podalam ręke Mario'wi on ją uścisnął i również się przywitał.Pózniej wsadzil moją walizke do bagażnika i pojechaliśmy do domu mojej przyjaciółki i jej chłopaka.Tam zjadłam obiad i rozpakowałam się. Koło 19 skończyłam i padnięta poszłam spać
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Macie prolog :) jutro powinien się pojawić 1 i 2 rozdział
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz